EKOFIL

PRZYDOMOWE OCZYSZCZALNIE ŚCIEKÓW

 

O czym nie chcą klientów poinformować sprzedawcy oczyszczalni biologicznych?

Oczyszczalnie "bez drenażu" - przeczytaj zanim kupisz

Niektórzy spośród producentów oczyszczalni biologicznych oferują te urządzenia jako tzw. "oczyszczalnie bez drenażu" oferując je niejednokrotnie do stosowania w gruntach nieprzepuszczalnych jako urządzenia do produkcji wody do podlewania ogródka.

Jest to sprytne uciekanie od podstawowego problemu z jakim boryka się właściciel działki na słabo lub nieprzepuszczalnym gruncie - co zrobić z gromadzącą się wodą - i to z reguły nie tylko z wodą po oczyszczalni, ale także z wodą opadową, z odwodnienia domu etc.

Czy podczas deszczowych dni i zimą ktoś będzie podlewał ogródek?

Przewidywany jakiś zbiornik do odbioru oczyszczonych ścieków nie może zbiornikiem końcowym, tylko musi być zbiornikiem przepływowym do odbiornika nadmiaru produkowanej i niezagospodarowanej wody.
Najważniejszym decydującym dla nas czynnikiem przy instalacji oczyszczalni powinien być ODBIORNIK OCZYSZCZONYCH ŚCIEKÓW.

Grunty przepuszczalne zapewniają nam zastosowanie wszystkich dostępnych technologii oczyszczalni przydomowych.
Drenaz rozsączający jest tutaj możliwy do zastosowania jako drenaż doczyszczający za osadnikiem gnilnym, lecz także za oczyszczalnią biologiczną napowietrzaną jako doskonały odbiorca nadmiaru oczyszczonych ścieków.

Przy mniejszej działce z gruntem przepuszczalnym możemy zastosować za oczyszczalnią biologiczną studnię chłonną lub system pakietów drenażowych.
Dla gruntów słabo lub nieprzepuszczalnych, o ile jest to mozliwe do wykonania, stosujemy studnię chłonną, gdzie po wypełnieniu jej odpowiednimi zwirami zapewniamy ciągłość filtracji z głębiej znajdującą się warstwą przepuszczalną.

Dobrym rozwiazaniem jest oddawanie oczyszczonych ścieków do pobliskiego rowu melioracyjnego lub innego cieku wodnego w pobliżu naszej działki. Gdy nie mamy takiej możliwości pozostaje nam ostatecznie wykonanie niecki rozlewnej - podsychajacego latem oczka z roślinnością wodolubną taką jak trzcina i wierzba.

A gdy mamy małą działkę, grunt nieprzepuszczalny do dużej głebokości i brak rowu melioracyjnego w pobliżu? Wtedy zapomnijmy o instalacji oczyszczalni jakiejkolwiek - także biologicznej "bez drenażu".