Przydomowe oczyszczalnie ścieków typu
drenażowego

Wszystkie oczyszczalnie typu drenażowego
składają się z dwóch zasadniczych elementów:
osadnika gnilnego - w
którym zachodzą procesy fermentacji beztlenowej osadów
układu drenażowego - ze
studzienką rozdzielczą, drenami, oraz zakończenia studzienką
zamykającą lub wylotami napowietrzajacymi z grzybkami.
Najważniejszym elementem oczyszczalni
drenażowej jest drenaż rozsączający. We wszystkich rodzajach
tego typu oczyszczalni jego zasada, budowa i dobór jest
identyczny.
Rury drenażowe posiadają albo otwory, albo
szczeliny. Wydaje się z długoletniej praktyki, że szczeliny w
drenach dają większą żywotność układu rozsączajacego, bo przy
zatkaniu rury w jednym miejscu szczeliny jej szerokość
gwarantuje dalsze jej użytkowanie, co przy zatkaniu otworu w
drenie nie ma już miejsca.
Najważniejszy proces oczyszczania ścieków
odbywa się w złożu obsypki kamienia lub płukanego grysu o
średnicy minimum 8 mm do 40 mm. Z uwagi na wykształcającą się
błonę biologiczną na podłożu kamienia i jego nawilżenie odradza
się stosowanie kamienia tłuczonego - popularnego tłucznia
niepłukanego- jego mąka po łamaniu go w żwirowni jest jak beton
i po dłuższej eksploatacji zatka nam układ drenażowy.
Studzienki drenażowe mają od 3 do 6 otworów
do równomiernego rozdziału strugi podczyszczonego ścieku na
poszczególne nitki.
Osadniki gnilne można podzielić
na posiadające filtr lub nie. Zwolennicy rozwiązań z
filtrem na wylocie twierdzą, że skuteczniej zatrzymują
zawiesinę i tłuszcze z podczyszczanych w osadniku ścieków.
Z kolei producenci osadników bez filtra stosują
kilka komór z komunikacją w środku osadnika i twierdzą ,
że nie potrzebują stosować filtra, którego okresowo trzeba
czyścić, a ich konkurencja stosuje filtr, aby zatrzymać napływ
przelewowy ścieków, który znajduje naturalną zaporę w postaci
filtra wygaszającą impet napływających ścieków do osadnika.
Do niedawna filtry osadników były
wypełniane puzzolaną - materiałem z lawy powulkanicznej
cechującym się do teraz najlepszą powierzchnią
aktywacji błony biologicznej jednakże z uwagi na jej
ciężar zostały zastąpione kształtkami z tworzywa sztucznego lub
filtrem lamellowym.
Zapewniamy, że bez względu jakie rozwiązanie
Państwo zastosujecie, najważniejszą sprawą przy instalacji
oczyszczalni jest dbałość o prawidłowe zachowanie spadków,
osadzenie osadnika w wykopie i jego prawidłowe obsypanie, a
także przede wszystkim staranne wykonanie drenażu.
Ważną sprawą przy montażu oczyszczalni
przydomowej jest sposób odprowadzenia wytwarzanych w osadniku
gazów. O ile niektóre firmy w swoich instrukcjach zalecają
odprowadzenie gazów przez układ wentylacyjny pionów łazienkowo-
kuchennych do komina o tyle na bazie naszego ponad
dziesięcioletniego doświadczenia przy instalacji oczyszczalni
odradzamy ten sposób. Zdażało się bowiem, że nagła produkcja
większej ilości gazu znajdowała sobie bliższą drogę na
"puknięcie" do środka domu przez kratki wentylacyjne zamiast
podążać powoli do góry szybem wentylacyjnym.
W chwili obecnej najbardziej o ten problem
zadbała firma Sotralentz, która w swoich osadnikach
nad wlotem ścieków umieściła dodatkowy otwór z króćcem do
prowadzenia instalacji wywiewnej ponaddachowej. Jest to
pokazane na rysunku powyżej. We wszystkich pozostałych
osadnikach należy odpowietrzenie poprowadzić od
rozgałęzienia rury kolektorowej wchodzącej do sadnika.
Ważną sprawą jest odwentylowanie drenażu
rozsączającego. Najlepiej jest tego dokonać stosując tak zwany
by-pass łączący rurę za osadnikiem z wyprowadzoną rurą
odpowietrzającą z przed osadnika. Duża skuteczność tego
rozwiązania w dużej mierze zależy od staranności jego
zainstalowania i zabezpieczenia go w możliwość obejścia
osadnika przez ścieki do drenażu.
Większość domów wyprowadza kanalizację z
domu przy pomocy rury o średnicy wewnętrznej 150 mm. jedynie
firma Sanitech zadbała o to, by na wlocie do
osadnika zastosować króciec o tej średnicy. W pozostałych
przypadkach należy zastosowć redukcję tuż przy osadniku z
jednoczesnym trójnikiem rewizyjnym, bo istnieje jednak małe
prawdopodobienstwo przytkania się instalacji przy zwężeniu
przepływu.
Przydomowa oczyszczalnia
ścieków - od czego zacząć...
Najważniejsze jest badanie geologiczne
gruntu. Określony przez geologa współczynnik filtracji i
stwierdzenie obecności wody gruntowej, a raczej jej braku
jest podstawową sprawą przy zaprojekowaniu oczyszczalni
przydomowej - ilości frakcji kamienia, długości drenów.
Wielkość działki i usytuowanie domu ma
znaczenie szczególnie wtedy gdy mamy grunt o dużej ilośći
frakcji słabo przepuszczalnych - glin, piasków pylastych
itd.
W fazie projektowej domu dobrze jest
rozpocząć współpracę z firmą, która pomoże architektowi przy
zagospodarowaniu przestrzennym terenu, oraz projektantowi
instalacji wewnętrznej w lokalizacji i określeniu rzędnej
wyprowadzonej z domu kanalizacji, aby uniknąć sytuacji, że mamy
wyprowadzoną kanalizację głęboko pod ziemią, albo od strony
domu, gdzie trudno będzie zlokalizować osadnik i drenaż.
A więc mamy już badanie geologiczne,
lokalizację i projekt oczyszczalni. Przy staraniu się o
pozwolenie na budowę domu lepiej od razu namówić architekta,
aby wystąpił o pozwolenie na dom z oczyszczalnią przydomową niż
później zmieniać decyzję o warunkach zabudowy, gdzie jest
wpisane do zainstalowania szambo.
Miesiąc przed rozpoczęciem budowy
oczyszczalni należy złożyć w urzędzie gminy zgłoszenie budowy
oczyszczalni przydomowej, dołaczając w większości urzędów
projekt instalacji z lokalizacją, opisem i atestami
urządzeń.
Przydomowa oczyszczalnia
ścieków - kiedy zacząć budowę...
Najlepszą porą na zainstalowanie
oczyszczalni jest moment, gdy nie będzie na budowę wjeżdżał
ciężki sprzęt z np. dachówkami, oknami itd. Zdażało się. że
naprawialiśmy uszkodzenia osadnika, studzienek, nawet drenażu
po najechaniu ciężkiego sprzętu na oczyszczalnię.
Innym niebezpieczeństwem zbyt szybkiego
założenia instalacji jest korzystanie z niej wykonawców i
instalatorów w trakcie budowy. Mieliśmy przypadek, że
oczyszczalnia zainstalowana w rezydencji dla 6 osób w trakcie
budowy "obsługiwała" 3 brygady około 10-osobowe goniące z
terminem oddania domu. Skończyło się to zakitowaniem
oczyszczalni i przysporzyło nam dodatkowy przychód za serwis
odblokowujący...
Innym serwisem dobrze płatnym dla nas było
zapchanie przez instalatora okien pianką wlotu przed osadnikiem
po przepłukaniu pistoletu. Korek tak utworzony zaczopował
kanalizację tak mocno, że trzeba było rozciąć ją w tym miejscu
i wymienić ruraż na tym odcinku...
Jeśli budowa domu jest rozłożona na kilka
sezonów lepiej jest jednak móc korzystać z wygody mycia się,
kucharzenia, zainstalowania toalety. Na czas budowy pilnując
jednak i ogradzając teren oczyszczalni. Wtedy
najodpowiedniejszą chwilą jest wyprowadzenie instalacji
kanalizacyjnej z domu.
Fakty i mity dotyczące
oczyszczalni przydomowych
1. Oczyszczalnia zimą
zamarza.
Tak samo jak w stogu
siana cały czas w osadniku tętni życie, także woda cały czas
dostarczana z domu przy kąpieli, myciu zapewnia nam temperaturę
w osadniku powyżej zera ( przeważnie około 10 stopni). Jedynie
w domach letniskowych po skończeniu sezonu należy przed zimą
wywieźć osady i nieco odpompować wodę, bo zamarznięcie będzie
mogło być spowodowane wyczerpaniem się pokarmu dla
bakterii.
2. Oczyszczalnia jest
bezobsługowa.
Nie ma urządzeń w 100%
bezobsługowych. Należy przepłukiwać drenaż, dawkować
biopreparaty. Wywozić osady najlepiej raz w na rok.
3. Mam średniej wielkości działkę z
ciężką gliną. Zaproponowano mi instalację pakietów drenażowych,
które zmniejszą powierzchnię rozsączenia.
Współczuję.
Gliniana wanna wypełniona czy to kamykami czy plastikowym
rusztem będzie i tak glinianą wanną i wody nie przyjmie...
Pakiety drenażowe stosujemy tylko w gruntach
dobrze przepuszczalnych (więcej).
Najlepszym
rozwiązaniem dla warunków gliniastych jest oczyszczalnia
hydrobotaniczna.
4. Mam dziurawe szambo i zamiast
przez dziurawe rury rozsączam bezpośrednio do gruntu pod
szambem...
Pod szambem na głębokości
ponad 1,5 m nie ma w glebie tlenu. Wszystkie zarazki,
chemikalia nie zdążą ulec rozkładowi w osadniku i doczyszczeniu
przez mikroorganizmy tworzące błonę biologiczną w kamieniu pod
drenażem. Skażenie będzie postępować wgłąb chłonnego gruntu aż
skazi wodę pitną.
Oczyszczalnie drenażowe instalujemy
w obrębie województwa pomorskiego i przy jego
granicy.
Jeśli jesteście Państwo zainteresowani przydomową
oczyszczalnią ścieków - prosimy o wysłanie nam formularza
w celu wysłania do Państwa oferty spełniającej Państwa
oczekiwania

|